Sezon wodnika to sezon rewolucyjnych myśli i idei, które są w stanie zmienić całe nasze życie. Brzmi super, ale jest tutaj pewna trudność – niektórym z nas trudno ulec tym zmianom. Wtedy zamiast poddać się im w sposób elastyczny, stajemy okoniem. A stać samotnie przeciwko huraganowi to nie tylko ogromne wyzwanie, ale też strata przepięknej szansy na wprowadzenie trwałych zmian do swojej codzienności oraz energii tego wcielenia.
Jeśli twoim problemem jest tkwienie, odwzorowywanie wciąż tych samych schematów i generowanie dokładnie tych samych problemów, jest oczywiste, że potrzebujesz trwałej odmiany. Wodnik przychodzący ze swoim huraganem jest w stanie obalić twoje dotychczasowe bezsensowne wysiłki, by utrzymać obecny, niesłużący ci już tryb życia i rozwoju i popchnąć cię ku lepszej rzeczywistości.
Niestety jako osoba wodnikowa, znam towarzyszące temu uczucia. Niepewność, czy zmiany przyniosą coś lepszego, czy może tylko zakłócą dotychczasowy, codzienny rytm? Obawy, że nie warto się wysilać, bo korzyści ze zmian mogą być za małe. Obawa, że zmiany, które chcę wprowadzić są całkiem nietrafione i muszę szukać innych pomysłów na nie. Że tak naprawdę wszystkie nadają się tylko na śmietnik i że lepiej kolejny rok utrzymywać wszystko w takim stanie, w jakim jest teraz.
Niestety trwanie w obecnym stanie jest niezwykle trudne, bo zazwyczaj niezmieniany stan się pogarsza. Człowiek żyje w iluzji trwania w stałości niepostrzeżenie osuwając się w kierunku przepaści. By pomóc osobom, które zbyt długo tkwią w jakiejś sytuacji i jeszcze ozdabiają ją piękną iluzją, że ta sytuacja nie jest taka zła, przygotowałam zestaw trzech kryształów, które pomogą uwolnić energię dotyczące tego problemu i otworzyć się na huragan zmian niesiony przez wodnika.
ANGELIT

Angelit to kryształ, który połączy cię aniołami. Niemal każda osoba idzie przez wcielenie z kilkoma energetycznymi istotami, która ma zawsze przy sobie. Nie przypominają one skrzydlatych golasków, w ogóle nie przypominają ziemian, po prostu są istotami zbudowanym z różnokolorowych świateł. Istoty te mogą cię wspierać w wielu różnych sytuacjach oraz chronić przed niebezpieczeństwami. Niestety spotkałam kilka osób, u których anioły były już niemal całkowicie zepchnięte z pola działania. Niektóre były zgniecione jak kartki papieru, inne spały w dalekich zakamarkach domów rodzinnych od lat, inne były obrażone lub zdezorientowane.
Angelit pomaga odbudować relację ze swoimi aniołami. Pomoże postawić je na nogi i zachęcić do działania. Odbuduje wzajemne zaufanie miedzy tobą i nimi. nauczy się komunikować. Dlaczego to takie ważne w tegorocznym sezonie wodnika? Bo juz chyba ostatecznie przekonaliśmy się jak bardzo szkodliwe jest życie w kłamstwach. Iluzje tylko utrudniają ci kontakt ze swoją intuicją i prawdziwą ścieżką tego wcielenia. Nie warto ich utrzymywać, razem ze swoimi aniołami pozwól je porwać podmuchom wodnika.
BURSZTYN

Bursztyn ma bardzo ciekawe właściwości ściągające. W tym sezonie możesz go poprosić, by wszedł w twoje energie i ściągnął – w znaczeniu skoncentrował – wszystkie brudy, które w sobie nosisz. Wyobraź sobie, że bursztyn staje się znów półpłynną żywicą, wlewa się do twojego ciała i zbiera z niego wszelkie nieczystości i złogi. On naprawdę to potrafi, ale być może zbyt rzadko z tego korzystasz. Teraz pozwól bursztynowi zwiedzić całe swoje ciało, swoją aurę i swoją duszę. Niech skumuluje wszystkie niesłużące ci już energie, blokady i programy, które dawno powinny od ciebie odpaść i niech je wyeksponuje. Niech staną w centralnym miejscu twojej osoby.
Zapytasz – po co? To proste. Bursztyn stworzy z nich lekką kroplę, którą porwie wodnik, uwalniając cię od tych przestarzałych spraw, które już w ogóle nie pracują na twoją korzyść. Chyba przyznasz, że nie warto trzymać w sobie jakichś ochłapów energii rozstań sprzed lat, przepracowanych już porażek, zniszczeń ciała po dawnych urazach. To jest coś, czego na pewno możesz się pozbyć, a bursztyn w spółce z wodnikiem uczynią to niemal bezbolesnym.
OPAL DENDRYTOWY

Opal dendrytowy to kryształ, który w sezonie wodnika pomoże ci przełamywać. Co będzie przeznaczone do łamania? Oczywiście wszelkie opory. Jeśli od dawna chcesz chcesz osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie, ale wiesz, że wymaga to pewnej pracy lub (znowu?) zmiany, opal dendrytowy przełamie twój opór. To taka sytuacja, kiedy wiesz, że coś będzie dla ciebie dobre, ale wciąż brakuje ci odwagi do ostatniego kroku, konkretnego i ostatecznego zamknięcia pewnych drzwi lub zerwania relacji. Kryształ ten ma moc przełamywania oporów, jednocześnie jest w stanie zachować w tym pewną delikatność, szczególnie teraz, kiedy wie, że najważniejszą pracę i tak wykona huragan – wodnik. Opal po prostu uchyli drzwi, które zbyt długo były zatrzaśnięte na siedem spustów, a wodnik wtargnie do środka przez nowo powstałą szczelinę.
Możesz więc zauważyć, że opal dendrytowy po prostu otworzy cię na zmiany, które i tak już się wydarzają. Można powiedzieć nawet, że załagodzi proces wdrażania ich, dzięki temu, że nie będzie potrzeby wyważania drzwi z impetem, dzięki temu, że będą już delikatnie uchylone.
Który kryształ wybrać?
Oczywiście zalecam pracę ze wszystkimi trzema kryształami. Nie jest to jednak konieczne, możesz po prostu wybrać jeden z nich i skupić się na konkretnym zadaniu, szczególnie jeśli nie jesteś spod znaku wodnika ani lwa. Pamiętaj, że możesz również całkowicie odpuścić pracę z energiami wodnika, jeśli czujesz, że nie mają ci nic do zaoferowania i po prostu poczekać do sezonu ryb, w międzyczasie skupiając się na innych sprawach. Nic w tym złego! Praca z wodnikiem i kryształami nie jest dla wszystkich, tylko dla tych, którzy akurat w tym momencie chcą przepracować coś z wyżej wymienionych rzeczy.
Czym zastąpić powyższe kryształy?
angelit możesz zastąpić – dumortierytem, selenitem, skolecytem
bursztyn możesz zastąpić – miodowym kalcytem lub dużym kryształem zwykłej soli
opal dendrytowy możesz zastąpić – sfalerytem, brązowym kalcytem lub septarianem




