(czyli rzecz o tym, że miłość bez gniewu nie istnieje)
„Aby zło triumfowało, wystarczy, żeby dobrzy ludzie nic nie robili.”
— Edmund Burke
Jest rok 2025. Od Drugiej Wojny Światowej minęło 80 lat.
Świat obiecał sobie wtedy „NIGDY WIĘCEJ”, i co…
I gówno!
Na naszych oczach dzieje się ludobójstwo.
Nie „konflikt”. Nie „trudna sytuacja polityczna”.
Nie „skomplikowany temat”.
LUDOBÓJSTWO.
W świetle kamer. W czasie rzeczywistym. Z udziałem dzieci, kobiet i ludności cywilnej.
I nie dzieje się to w jakimś piekle historii – dzieje się teraz, tuż obok Twojego oddechu.
Czaisz?
Ty właśnie wpieprzasz serniczek, łapiesz drugi sezon „Last of Us” albo scrollujesz TikToka, zastanawiając się, czy wrzucić dziś post z kartą dnia, albo cieszysz się do głupich kotków i piesków…
A w tym samym momencie – dziecko w Gazie przestaje oddychać, bo bomby zerwały dach szpitala.
Bo Izrael zrzucił ogień na dom.
Bo świat zgodził się nie patrzeć.
Bo MY zgadzamy się NIE WIDZIEĆ!
Ale Ty jesteś „osobą duchową”, nie?
Więc odcinasz się od „niskich wibracji”.
Nie karmisz się „negatywem”.
Nie chcesz „wchodzić w politykę”.
Chcesz trzymać przestrzeń.
No to trzymaj, ale dla kogo?
Dla tych trupów, co jeszcze nie ostygły?
Bo prawda ma to do siebie, że czasami boli.
I jeśli jej nie czujesz – to znaczy, że jesteś osobą odciętą od człowieczeństwa, a nie od cierpienia.
Bo to nie energia jest ciężka. To Twoje sumienie.
I co w takich sytuacjach robią ludzie duchowi?
Medytują.
Manifestują światło.
Odgradzają się od „tej negatywnej energii”.
Uciekają w miłość bez kręgosłupa.
W świetlisty eskapizm.
W Instagramowe kartki z afirmacjami i hasłami „Pary for…”, gdy tam, w tym samym czasie dzieci duszą się pod gruzami.
To nie jest duchowość.
To samolubna wygoda w białym przebraniu.
To wydmuszka duchowości, która przestała być narzędziem przebudzenia, a stała się kołderką, pod którą chowamy się przed światem.
Wszechświat daje nam znaki… czy je widzimy, słyszymy?
Jesteśmy w roku 9 – numerologicznym roku zakończeń, rozliczeń i wypalania kłamstw aż do naga.
Nie da się iść dalej z tym, co gnije. Nie da się transformować bez pogrzebu.
A ten rok to nie pogrzeb jednego człowieka. To pogrzeb sumienia ludzkości – o ile nie przestaniemy odwracać wzroku.
I Wszechświat, w swojej brutalnej dosłowności, już nie szepcze.
On wrzeszczy przez układ planet:
- 🔥 Mars w Lwie – żąda, byśmy przestali siedzieć cicho.
- ⚡ Uran w Byku – rozwala Nam stabilność, jeśli trzymamy się jej kurczowo.
- 🌊 Jowisz w Raku – niesie eksplozję emocji, empatii i głębokiego poruszenia.
- 🪨 Saturn w Baranie – mówi: „Dobrze. Czujesz to? To teraz zrób coś z tym.”
I nie są to subtelne aspekty.
To kwadratury – najtrudniejsze, najbardziej niewygodne, najbardziej bezlitosne z kosmicznych geometrii.
Kwadratura to nie tulenie. To kopniak od Wszechświata.
To punkt, w którym albo się budzisz, albo zostajesz na zawsze duchowym zombie – świecącym, ale pustym.
I jeśli jeszcze się nie budzisz,
jeśli jeszcze się „zastanawiasz, co z tym zrobić”,
jeśli dalej sądzisz, że „świat jest zbyt mroczny i porozmawiajmy o czymś miłym…” –
to znaczy, że Twoja duchowość umiera w iluzji miłości, która niczego nie broni.
Twoje człowieczeństwo zdechło… i gnije gdzieś pod płotem ludzkiej empatii – tej prawdziwej, która czuje nie tylko wewnętrzne dziecko, ale i ciało zakrwawionego dziecka z Gazy.
„Porozmawiajmy o czymś miłym”…
WTF?!
JA PIERDOLĘ.
Czy można być bardziej odklejoną osobą?
Kiedy świat płonie, Ty pytasz o to, co nowego w astrologii miłosnej i czy kwarc różowy pasuje Ci do czakry serca?!
Nie!
Nie pasuje!!
Bo Twoja czakra serca jest zaklejona plastrem z Instagrama, a nie sercem, które bije razem z cierpiącymi.
A może akurat prowadzisz dziś wielce „ważną dyskusję” o tym, kto powinien być nowym selekcjonerem reprezentacji? Bo przecież to jest ważne.
To przecież to sprawa narodowa.
Mistrzostwa! Bramka! Taktyka! Lewandowski, kurwa, na szpicy czy cofnięty?!
Wszak cóż może być bardziej istotnego w życiu człowieka niż między-narodowe kopanie świńskiej skóry napełnionej powietrzem?
Bo przecież trzeba „odetchnąć”, „nie żyć samym dramatem”, „mieć coś lekkiego na głowie”…
Wiesz co? Nie. Po prostu nie.
To nie są czasy na lekkostrawne popierdółki.
To nie jest moment, żeby zatopić się w medialnym fast-foodzie, kiedy na drugim końcu świata ktoś ostatni raz tuli martwe dziecko i nie ma do kogo krzyczeć.
I nie nie nie… nie myśl sobie że jesteś osobą głupią.
Jesteś po prostu osobą znieczuloną.
A znieczulenie to wybór.
I ten wybór – dzisiaj – ZABIJA!
To jest ten moment.
To jest ta konfiguracja energii i układów.
To jest to przesilenie, którego nie możesz przeczekać.
Albo płoniesz razem z prawdą, albo gasisz się w wygodzie „to mnie nie dotyczy”.
Czas na konkret.
Czas na żądania.
Bo jak nie my – to kto?
Jak nie teraz – to kiedy?
🔥 CO MOGĘ – CZYLI JAK DZIAŁAĆ
Nie musisz być na froncie.
Nie musisz mieć megafonu.
Nie musisz mieć setek followersów.
Ale masz głos – a to więcej niż miały całe pokolenia przed Tobą.
I głos to nie tylko dźwięk.
To także:
📧 e-mail,
✍️ list,
📣 publiczny post,
📱 wiadomość do posła,
📨 komentarz, który boli – bo wyciąga prawdę na światło dzienne.
🛠️ RZECZY, KTÓRE MOŻESZ ZROBIĆ DZISIAJ:
Wyślij maila do władz RP – z jasnym, jednoznacznym żądaniem działań wobec Izraela (szablon poniżej). Jako Obywatelka, jako Obywatel masz pełne prawo żądać od naszych władz reakcji, stanowiska i działania. Władza nie jest świętą krową – to służba, a nie tron. Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, to my – Obywatelki i Obywatele – jesteśmy źródłem władzy.
To my ją ustanawiamy. To przed nami „wybrańcy” mają obowiązek odpowiadać. A jeśli władza milczy wobec ludobójstwa – to milczy też w twoim i moim imieniu. A milczenie w takiej sprawie nie jest neutralnością. Jest współudziałem.
Udostępnij ten tekst – lub jego fragment – z własnym komentarzem. Nie musisz mieć poetyckiej mowy. Masz sumienie. To wystarczy. Dziel się! Mów! Nie bój się konfrontacji!
Napisz publicznie do posłów, polityków, partii – na ich oficjalnych profilach. Publiczne pytanie to publiczna odpowiedzialność.
Zrób grafikę, story, post. Użyj hasła: #MaszGłosToGoUżyj
Zadzwoń do Biura Poselskiego. To legalne. To twoje prawo. Posłowie pełnią swój mandat w imieniu społeczeństwa – nie są celebrytami do podziwiania, tylko reprezentantami do rozliczania.
Masz pełne prawo zapytać ich: „Co robicie w moim imieniu wobec zbrodni w Gazie?” – i masz prawo oczekiwać odpowiedzi.
Podpisz petycje. Organizuj lokalnie. Dołącz do globalnych akcji.
Nie pozwól, by temat uciekł z przestrzeni publicznej.
Bo jeśli nie my – to kto?
🖋️ SZABLON LISTU / MAILA DO WŁADZ RP
Temat: ŻĄDAM DZIAŁAŃ RP WOBEC ZBRODNI IZRAELA
Szanowni Państwo,
Piszę ten list jako świadoma Obywatelka / świadomy Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej – ale przede wszystkim jako istota ludzka, której sumienie nie pozwala milczeć wobec tego, co dzieje się na naszych oczach.
Z najwyższym oburzeniem i głębokim bólem obserwuję trwające zbrodnie wojenne i ludobójstwo dokonywane przez Izrael na ludności cywilnej w Strefie Gazy. Śmierć tysięcy dzieci, bombardowania szpitali, głodzenie całej populacji, niszczenie życia pod pozorem „obrony” – to nie jest „konflikt”.
To jest systemowe zło. To jest czysta, udokumentowana zbrodnia.
Nie jestem w tej ocenie odosobniony/a.
Szereg międzynarodowych organizacji – w tym Amnesty International, Human Rights Watch, ONZ-owskie agencje oraz niezależni prawnicy i eksperci – jasno określiło działania Izraela jako możliwe zbrodnie przeciwko ludzkości i akty ludobójstwa.
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze oficjalnie wszczął procedurę przeciwko Benjaminowi Netanjahu, oskarżając go o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
To nie jest kwestia opinii. To prawny fakt.
Jako Obywatelka / Obywatel Rzeczypospolitej martwi mnie również, że życie ludzkie – życie dzieci, matek, rannych i głodnych – wydaje się być dziś warte mniej niż kontrakty handlowe, dostawy technologii i geopolityczne układy. Tym bardziej domagam się, by Polska nie była państwem, które milczy z powodu rachunku zysków i strat.
W związku z powyższym, żądam od Państwa – jako osób sprawujących władzę publiczną w moim imieniu – natychmiastowych działań:
– Zerwania stosunków dyplomatycznych z państwem Izrael
– Wezwania ambasadora Izraela do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
– Jasnego, publicznego potępienia działań Izraela jako naruszenia prawa międzynarodowego i Konwencji Genewskich
– Zgłoszenia stanowiska RP na forum ONZ oraz Unii Europejskiej z żądaniem nałożenia międzynarodowych sankcji oraz natychmiastowej pomocy humanitarnej
Przypominam, że zgodnie z Konstytucją RP to Obywatele i Obywatelki są źródłem władzy.
Państwo reprezentują nas, mnie – i każde milczenie wobec ludobójstwa jest milczeniem w naszym, na pewno w moim imieniu. Nie ma na to mojej zgody! Gdyż milczenie w takiej sprawie to nie neutralność.
To współudział. Każde przemilczane słowo – to śmierć bez świadków.
Oczekuję odpowiedzi. Oczekuję działania.
W imię życia, w imię prawa, w imię człowieczeństwa.
Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]
[Miejscowość]
📧 MAILE, NA KTÓRE WYSYŁAMY:
cis@sejm.gov.pl – Kancelaria Sejmu
rzecznik@msz.gov.pl – Ministerstwo Spraw Zagranicznych
bip@kprm.gov.pl oraz kontakt@kprm.gov.pl – Kancelaria Premiera
listy@prezydent.pl – Kancelaria Prezydenta RP
kontakt@ms.gov.pl – Ministerstwo Sprawiedliwości
sekretariat@lewica.org.pl – Lewica
biuro@pis.org.pl – PiS
biuro@platforma.org – KO
prasowe@psl.org.pl – PSL
biuro@polska2050.pl – Polska 2050
lista do wklejenia w polu adresowym: cis@sejm.gov.pl, rzecznik@msz.gov.pl, bip@kprm.gov.pl, kontakt@kprm.gov.pl, listy@prezydent.pl, kontakt@ms.gov.pl, sekretariat@lewica.org.pl, biuro@pis.org.pl, biuro@platforma.org, prasowe@psl.org.pl, biuro@polska2050.pl
Niech te skrzynki eksplodują od naszej obecności.
To nasza wersja alarmu lotniczego.
Niech każda władza poczuje, że ktoś patrzy jej w oczy.
Nie pisz więc, że nie wiesz, co robić.
Nie mów mi, że nie masz wpływu.
Masz głos. Masz serce. Masz ręce. Masz świadomość.
A jeśli to wszystko zostawisz na potem –
to „potem” może już nie być.
Niech to będzie ten moment, w którym Twoje sumienie wstało z kolan.
Niech to będzie ta chwila, w której Twoja duchowość przestała być miękka i zaczęła być prawdziwa.
Niech to będzie Twój głos, który stanie się echem w ich skrzynkach, sercach i decyzjach.
Nie pytaj, czy warto.
Pytaj: jak możesz NIE ROBIĆ NIC!
Bo jeśli dziś milczysz – jutro nie pytaj, jak to się stało.
To się dzieje teraz.
Z Tobą. Albo bez Ciebie.
„Jak cudowne jest to, że nikt nie musi czekać ani chwili, by zacząć zmieniać świat.”
– Anne Frank
#MaszGłosToGoUżyj





Kurwa, TAK!
Dziękuję! tak! tak! tak!
Tak! 💪 email już poszedł 🙋♀️ zajęło to mniej niż minute
Dokładnie tak! To zajmuje mniej niż minutę! I można to robić codziennie! I namawiać znajomych by też to robili 🥰 i by namawiali kolejne osoby 🤩🤩🤩