Jest taki rodzaj wyboru, którego nie da się podrobić. Nie ten z listy „za i przeciw”, nie ten skonsultowany z trzema osobami i przespany przez dwie noce. Ten drugi rodzaj — wybór, który dokonuje się, zanim głowa zdąży wejść do pokoju.
Jeśli jesteś już po podróży przez Portal Syriusza 2026 | Medytacja: Rozbrojenie zbroi i wejście w czyste światło Duszy — to dokładnie taki wybór masz za sobą. Stanęłaś, stanąłeś w pustce po zdjętej zbroi, na skalnej półce między górą a oceanem, a przed Tobą zawisły cztery ziarna zgęszczonego światła Syriusza: Ziarno Północy, Ziarno Perły, Ziarno Zorzy i Ziarno Rosy. Nie wiesz jeszcze co znaczą. Ich imiona nie są podpowiedzią — są tylko imionami. I właśnie dlatego Twój wybór jest czysty.
Teraz przyszedł czas, żeby się dowiedzieć, co wybrało to, co w Tobie oczyszczone.
Zanim przejdziesz dalej: jeśli nie masz jeszcze za sobą medytacji — zatrzymaj się. Przejdź ją najpierw, wybierz swoje ziarno, a dopiero potem wróć do tego tekstu. Klucz czytany przed podróżą przestaje być kluczem, a staje się mapą cudzych odpowiedzi. Twoja intuicja zasługuje na czysty start.
🎧 Medytacja: Portal Syriusza 2026 — Rozbrojenie zbroi i wejście w czyste światło Duszy
Architektura Rozbrojenia: trzy ruchy tej podróży
Ta medytacja nie była zbiorem przypadkowych obrazów. Zaprojektowałem ją jako proces rozbrojenia — dokładne odwrócenie kolejności, w jakiej psychika buduje pancerz. Zbroję zakłada się od środka na zewnątrz: najpierw zamarza emocja, potem sztywnieje ciało, na końcu twardnieje życie. Zdejmuje się ją w przeciwną stronę — i dokładnie tak szliśmy.
✨ RUCH PIERWSZY — ZDJĘCIE (ciało): lokalizacja płyt pancerza w karku, żuchwie i lędźwiach — miejscach, w których psychika przez lata mroziła stare lęki. Zbroja nie została zerwana. Została odpięta za zgodą — bo stary rzemieślnik, który ją uszył –– Saturn, sam rozłożył puste dłonie i dał pozwolenie. Nie ma już nici. Wojna, na którą ją szyto, dawno się skończyła.
✨ RUCH DRUGI — NAUKA (emocje): spotkanie z Morską Kozą, istotą, która ma ciało góry i ogon fali. To ona pokazała Twojemu kręgosłupowi, jak unosić fale emocji bez lęku przed rozpadem struktury. Bo nie rozpada się struktura, która czuje. Rozpada się tylko ta, która czuć zabrania.
✨ RUCH TRZECI — ZASIEW (dusza): wejście w pustkę — nie w dziurę, lecz w zaorane pole na chwilę przed wylewem Nilu — i przyjęcie czystego światła Syriusza na oczyszczony grunt. A na końcu: wybór ziarna i zasiew.
I właśnie o tym ostatnim ruchu musimy teraz porozmawiać. Bo w medytacji wydarzyło się coś, o czym uprzedziłem Cię przed live jednym obrazem — i obiecałem, że wyjaśnienie przyjdzie samo.
Gwiazda podwójna, ziarno podwójne — mechanika Twojego zasiewu
Przypomnij sobie, co opowiadałem przed medytacją. W XIX wieku astronomowie zauważyli, że Syriusz — najjaśniejsza, najpewniejsza gwiazda całego nieba — kołysze się. Jego droga po niebie nie jest prostą linią, tylko delikatną falą. Policzyli z tego, że obok musi krążyć coś, czego nie widać: coś ciężkiego, cichego, niewidzialnego. I mieli rację. Prawie dwadzieścia lat później teleskopy potwierdziły istnienie Syriusza B — białego karła, maleńkiej, niewyobrażalnie gęstej gwiazdy, niewidocznej gołym okiem. Najjaśniejsze światło nieba od zawsze tańczy w parze z towarzyszem, którego nikt nie widzi.
I dlatego w medytacji Twoje ziarno było bliźniacze.
Jedno zostało złożone w szczelinie skały Wszechświata — w ziemi, którą przez tysiące lat przygotowały razem góra i morze. To Ziarno w codziennym świecie: Syriusz A Twojego wyboru. Ono mówi o tym, jak Twój kierunek objawi się na zewnątrz — w decyzjach, rozmowach, ruchach, które nadejdą po Portalu.
Drugie, w tej samej chwili, osiadło w Twojej klatce piersiowej. To Bliźniak w duszy: Twój Syriusz B. Niewidoczny dla świata, ale to on ma masę. To on sprawia, że Twoje widoczne życie „kołysze się” — czyli że nie porusza się po cudzej prostej, tylko po własnej, żywej fali. Ten wymiar mówi o jakości, która będzie dojrzewać w Tobie po cichu, niezależnie od tego, co zobaczą inni.
Dlatego każde ziarno opisuję poniżej w obu wymiarach. I w trzecim, o którym pełnia Koziorożca milczeć nie pozwala: w Cieniu. Bo każdy kierunek ma swoją pułapkę — a najczęstszą pułapką po rozbrojeniu jest ciche zakładanie zbroi z powrotem, tylko pod nową, ładniejszą nazwą.
Jak pracować z tym Kluczem? Tak samo, jak z każdym moim Kluczem:
- Nie jako z wróżbą, lecz jako z odczytem tego, co Twoja podświadomość już wie.
- Nie jako z obietnicą, lecz jako z instrukcją pielęgnacji tego, co zasiane.
- Jako z narzędziem — które przenosi światło Syriusza z przestrzeni mitu do Twojej codzienności.
Czytaj swój opis powoli. I zwracaj uwagę nie tylko na słowa, ale na to, jak reaguje na nie Twoje ciało — zwłaszcza kark, żuchwa i lędźwie. One od 5 lipca wiedzą więcej niż wcześniej.
(Jeśli wybierałaś, wybierałeś sercem, a nazwy umknęły: ziarna szły w tej kolejności — pierwsze: ciemnogranatowe z perłowym rdzeniem tlącym się w głębi; drugie: mleczno-srebrne, z światłem krążącym pod powierzchnią; trzecie: jedyne ciepłe, w smugach złota, fioletu i czerwieni; czwarte: przezroczysto-błękitne, najlżejsze, z odbiciami gwiazd — to nad nim przeleciała iskra.)
🔮 INTERPRETACJA TWOJEGO WYBORU: Cztery Ziarna Portalu Syriusza
🜃 ZIARNO PÓŁNOCY — ŚCIEŻKA OSI I UCIELEŚNIENIA
Tematy: stabilizacja bez pancerza, ciało jako dom, rytm, korzeń, fundamenty budowane z miękkości.
🌌 Przesłanie: „Trwam, bo mięknę — nie dlatego, że się trzymam. Moja stabilność nie jest murem. Jest osią, wokół której może bezpiecznie obracać się całe moje życie.”
Dlaczego to imię: Północ to jedyny nieruchomy punkt nieba. Wszystkie gwiazdy krążą, wschodzą i zachodzą — a ona stoi. Żeglarze i wędrowcy od tysięcy lat odnajdują dzięki niej drogę nie dlatego, że jest najjaśniejsza, tylko dlatego, że jest stała. Twoja dusza wybrała ziemię jako wewnętrzną Gwiazdę Polarną: punkt odniesienia, który nie musi błyszczeć, żeby prowadzić.
🔮 Sposób działania: to ziarno rośnie najwolniej ze wszystkich czterech — i całkowicie świadomie. Jego pierwszym darem jest spowolnienie: po Portalu możesz zauważyć, że rzeczy, które kiedyś robiłaś, robiłeś w napięciu i pośpiechu, zaczynają domagać się rytmu. Sen o stałych porach. Jedzenie bez ekranu. Kręgosłup, który sam przypomina się w ciągu dnia. To nie lenistwo i nie regres — to korzeń, który schodzi w głąb, zanim cokolwiek pokaże się nad ziemią. To szkielet, który budujesz by móc się oprzeć, a jednak jest on pełen lekkości i wolności. To zasady, które nadają kształt rzeczy.
Jest jednak zasadnicza różnica między stabilnością, którą znałaś, znałeś dotąd, a tą, którą sieje Północ. Tamta była zbroją: trzymała Cię w pionie siłą zaciśniętych lędźwi. Ta nowa jest osią: trzyma Cię w pionie, bo przechodzi przez środek — przez ciało, które wreszcie mieszka samo w sobie.
🌍 Ziarno w świecie (Twój Syriusz A): najbliższe tygodnie to czas porządkowania podstaw — ale z miękkością, nie z lęku. Dom, ciało, finanse, rytm dnia. Jeden obszar sam upomni się pierwszy; zacznij od niego i nie rozgrzebuj wszystkich naraz. Buduj tak, jak sieje się pole po wylewie Nilu: bez paniki, że muł zaraz zniknie.
💫 Bliźniak w duszy (Twój Syriusz B): po cichu dojrzewa w Tobie zaufanie do własnej struktury. To ta jakość, której nie widać na zewnątrz, a która zmienia wszystko: przestajesz sprawdzać co chwilę, czy się nie rozpadasz. „Nie muszę się trzymać, żeby trwać” przestaje być zdaniem z medytacji, a staje się sposobem stania, siedzenia, oddychania.
🌑 Cień do upilnowania: mylenie stabilizacji ze stagnacją. Zbroja potrafi wrócić w przebraniu „bezpieczeństwa” — jako odmawianie wszystkiego, co nowe, pod pretekstem, że „na pewno się nie uda”, „nie dam rady”, „najpierw muszę się ustabilizować”. Test jest prosty: oś pozwala się obracać. Mur — nie. Jeśli Twoja nowa stabilność zaczyna cokolwiek zabraniać, sprawdź kark. Możliwe, że właśnie przypinasz od nowa pierwszą płytę.
💎 W pracy z kryształami ta ścieżka lubi kamienie osi i grawitacji — u wielu osób będzie to hematyt lub kwarc dymny. Ale to korespondencja ogólna: który kamień jest Twoją osobistą Północą, mówi dopiero jasnowidzenie i Twój kosmogram — i właśnie tak dobieramy z Werą kamienie w EDK — Energetycznym Doborze Kryształów.
✨ Pytania do pracy z tą energią:
- W którym miejscu mojego życia wciąż „trzymam się”, zamiast „trwać”?
- Jaki jeden mały rytm mogę wprowadzić w tym tygodniu — nie z dyscypliny, lecz z czułości dla ciała?
- Po czym poznam, że moja stabilność stała się murem, a nie osią?
🜄 ZIARNO PERŁY — ŚCIEŻKA GŁĘBI I PRZEMIENIONEGO CZUCIA
Tematy: odmrażanie emocji, bliskość, rozmowy zakazane przez zbroję, alchemia bólu w blask.
🌊 Przesłanie: „Moja struktura unosi fale. Żadna z nich mnie nie rozbierze. To, co mnie kiedyś raniło, otaczam dziś warstwami własnego światła.”
Dlaczego to imię: perła jest jedynym klejnotem, który powstaje z bólu. Do wnętrza ostrygi wpada ziarnko — obce, ostre, niechciane. Ostryga nie może go wypluć. Więc robi coś niesamowitego: otacza je sobą. Warstwa po warstwie, latami, przemienia ranę w blask. Twoja dusza wybrała wodę, która nie odrzuca trudnej emocji — lecz ją przemienia.
🔮 Sposób działania: to ziarno kiełkuje w miejscach, które zbroja trzymała najszczelniej. Pierwsze objawy bywają mylące: możesz w najbliższych tygodniach płakać „bez powodu”, wzruszać się reklamami, czuć falę czułości albo żalu w środku zwykłego dnia. To nie rozstrojenie. To odwilż — emocje, które czekały w zamrożonym karku i zaciśniętej żuchwie, dostają wreszcie przepływ. Pamiętaj, czego nauczyła Cię Morska Koza: fala, której pozwolisz przejść, unosi Cię i odkłada z powrotem — całą, całego. Rozbija tylko ta, przed którą się zaprzesz.
Perła działa też w relacjach — i tu bywa najodważniejsza. Rozmowy, których zbroja zabraniała latami, zaczną same podchodzić do gardła: przeprosiny, wyznania, granice, pytania odkładane „na kiedyś”. Uwolniona żuchwa wie, co ma powiedzieć. Twoim zadaniem nie jest wymyślanie słów, tylko nieprzeszkadzanie im.
🌍 Ziarno w świecie (Twój Syriusz A): czas bliskości i rozmów, które coś przestawiają. Jedno pojednanie, jedna szczera rozmowa, jeden wspólny płacz — to będą Twoje widoczne wylewy Nilu. Nie planuj ich w kalendarzu; rozpoznasz moment po tym, że serce zacznie bić szybciej, a żuchwa — zamiast się zacisnąć — zmięknie.
💫 Bliźniak w duszy (Twój Syriusz B): w środku dojrzewa zdolność, którą w medytacji ćwiczył Twój kręgosłup: unoszenie coraz większych fal bez lęku. Emocje przestają być zagrożeniem dla struktury — stają się jej żywiołem nośnym. To jest ta niewidzialna masa, która sprawi, że za rok będziesz przyjmować rzeczy, po których dziś zbierałabyś, zbierałbyś się tydzień.
🌑 Cień do upilnowania: zalanie. Odmrożone czucie bywa tak spragnione, że zaczyna pić z każdego źródła — także z cudzych. Mylenie własnej głębi z topieniem się w cudzych falach to najstarszy cień wody. Jeśli po spotkaniu z kimś czujesz się jak po sztormie, którego nie było w Twojej prognozie — to nie była Twoja fala. Pracowałaś, pracowałeś już z tym w medytacji „Torba, której nie musisz już nieść” — Srebrna Torba Księżyca i Szafirowa Torba Neptuna czekają, gdyby cień wracał częściej.
💎 Ta ścieżka rezonuje z kamieniami przypływu i odpływu — najczęściej z kamieniem księżycowym. Który kamień jest Twoją osobistą Perłą, pokaże jasnowidzenie i Twój kosmogram, zapraszam — EDK — Energetyczny Dobór Kryształów.
✨ Pytania do pracy z tą energią:
- Jaka rozmowa czeka we mnie najdłużej — i co dokładnie trzyma ją w żuchwie?
- Które ziarnko bólu już zaczęłam, zacząłem pokrywać blaskiem, a które wciąż próbuję wypluć?
- Po czym poznaję różnicę między moją falą a cudzą?
🜂 ZIARNO ZORZY — ŚCIEŻKA OGNIA, KTÓRY NIE SPALA
Tematy: działanie z pełni, decyzja dojrzała w ciszy, inicjatywa bez przymusu, odwaga bez pancerza.
🔥 Przesłanie: „Działam z pełni, nie z pustki. Mój ogień nie jest ucieczką. Wstaję tak, jak wstaje dzień — bo dojrzałam_em, a nie dlatego, że się boję nocy.”
Dlaczego to imię: zorza poranna to jedyny ogień, który niczego nie spala. To moment, w którym niebo postanawia wstać — pierwsza decyzja dnia, podjęta bez walki, bez alarmu, bez wroga. Twoja dusza wybrała ogień jako początek, nie jako pożar. I to rozróżnienie jest całą treścią tej ścieżki.
🔮 Sposób działania: uwaga, bo to ziarno jest najbardziej podstępne w odczycie. Osoby, które je wybrały, często słyszą w głowie: „No to działam! Od jutra!” — i to jest dokładnie ten głos, którego masz nie słuchać. Zorza poranna nie wschodzi bez sensu o północy. Twoje ziarno wykiełkuje jako jedna decyzja — ta, która dojrzewała w ciszy Portalu, kiedy nie wolno było zasypywać pustki działaniem. Rozpoznasz ją bezbłędnie: decyzja z pełni jest spokojna, konkretna i dziwnie oczywista. Decyzja z pustki jest gorączkowa, mnoga i potrzebuje publiczności.
Kiedy ona przyjdzie — a przyjdzie, możliwe że w najmniej „duchowym” momencie, pod prysznicem albo w drodze po chleb — wykonaj ją bez odwlekania. Jeden ruch. Zorza nie potrzebuje planu pięcioletniego; potrzebuje pierwszego promienia, a reszta dnia wstaje sama.
🌍 Ziarno w świecie (Twój Syriusz A): jeden ruch, który zmienia bieg spraw — rozpoczęcie, zakończenie, wysłanie, podpisanie, powiedzenie „tak” albo „nie”, które wisiało od miesięcy. Widoczny, konkretny, policzalny. Świat zobaczy z Twojego Portalu właśnie to.
💫 Bliźniak w duszy (Twój Syriusz B): po cichu dojrzewa w Tobie odwaga nowego rodzaju — siła, która nie potrzebuje zbroi, bo nie idzie na wojnę. Stara odwaga była pancerną szarżą: zacisnąć zęby i przez ścianę. Nowa jest zorzą poranną: wstać, bo przyszedł czas. Za kilka miesięcy zauważysz, że robisz rzeczy, które kiedyś wymagały „nakręcenia się” — bez nakręcania.
🌑 Cień do upilnowania: stary odruch zasypywania pustki działaniem. Żar jako ucieczka od ciszy — nowe projekty otwierane po to, żeby nie czuć; kalendarz zapełniany jak fosa wokół zamku. Test: po działaniu z pełni jesteś zmęczona, zmęczony i spokojna_ny, szczęśliwa_wy. Po działaniu z pustki — nakręcona, nakręcony i głodna_ny następnego. Jeśli łapiesz drugi wzorzec, wróć na skalną półkę: pustka jeszcze nie skończyła z Tobą rozmawiać.
💎 Ogień-początek rezonuje najczęściej z karneolem i rubinem, czasem z cytrynem lub tygrysim okiem — kamieniami świtu, nie pożaru. Osobisty dobór? — oczywiście to idealne domknięcie tej podróży –– zapraszam: EDK — Energetyczny Dobór Kryształów.
✨ Pytania do pracy z tą energią:
- Jaka decyzja dojrzała we mnie w ciszy Portalu — i co dokładnie odkłada jej wykonanie?
- Po czym poznaję u siebie działanie-ucieczkę? Jak smakuje, jak pachnie, o której godzinie przychodzi?
- Co by się stało, gdybym dziś zrobiła, zrobił tylko jeden ruch — i nic więcej?
🜁 ZIARNO ROSY — ŚCIEŻKA SŁOWA, KTÓRE SIĘ SKRAPLA
Tematy: myśl, słowo, nazwanie prawdy, nowa idea, komunikacja po detoksie kontroli.
💨 Przesłanie: „Moje słowa wschodzą jak gwiazdy — we właściwym momencie nieba. Nie muszę już pilnować myśli. Pozwalam, by niewidzialne skraplało się we mnie w widzialne.”
Dlaczego to imię: rosa rodzi się z powietrza nocy. Przez całą noc jest niewidzialna — rozproszona, zawieszona, nieuchwytna — aż nad ranem, na ochłodzonym gruncie, skrapla się w kroplę. W kroplę, która pamięta całe niebo: przyjrzyj się jej kiedyś z bliska, zobaczysz w niej odbity horyzont. Twoja dusza wybrała powietrze, które nie ucieka w abstrakcję — lecz kondensuje się w słowo, w tekst, w nazwaną prawdę. A iskra, która przecięła niebo dokładnie nad tym ziarnem? To był podpis nieba tamtego wieczoru — Mars spotykał się z Uranem w Bliźniętach, w znaku słowa. Wybrałaś, wybrałeś ziarno w asyście błyskawicy.
🔮 Sposób działania: pierwszym znakiem kiełkowania będzie zmiana w samym myśleniu. Zbroja trzymała Twój umysł w trybie czuwania: myślenie jako ochrona, przewidywanie, kontrola. Rosa przestawia go w tryb czucia: myśli zaczynają przychodzić, zamiast być produkowane. Możesz zauważyć, że najlepsze idee pojawiają się znikąd — pod prysznicem, na spacerze, tuż przed snem — szybkie i jasne jak tamten meteor. Nie odganiaj ich. Zapisuj. Nocne powietrze pracuje, nawet kiedy Ty nie pracujesz; Twoim zadaniem jest tylko podstawić grunt, na którym rano coś się skropli.
Drugi znak przyjdzie przez żuchwę. To ona była w Twojej zbroi płytą najciaśniejszą — a teraz, uwolniona, zacznie mówić. Nazwanie prawdy, na które nie było odwagi. Tekst, który czekał w szufladzie. Rozmowa, projekt, wiadomość, po której coś ruszy. Słowo u Ciebie nie będzie ozdobą — będzie zdarzeniem.
🌍 Ziarno w świecie (Twój Syriusz A): coś zostanie nazwane — i to nazwanie zmieni bieg spraw. Wypowiedziana prawda, napisany tekst, rozpoczęta rozmowa, idea, która z mgły stanie się planem. Świat pozna Twój Portal po słowach, które z niego wyszły.
💫 Bliźniak w duszy (Twój Syriusz B): w środku dojrzewa umysł po detoksie kontroli — myślenie jako przestrzeń, nie jako czuwanie. To niewidzialna zmiana o ogromnej masie: głowa, która nie musi już chronić i czuwać, ma nagle moce przerobowe, o jakich patrol mógł tylko marzyć. Ciekawość wraca na miejsce lęku.
🌑 Cień do upilnowania: gadanie zamiast bycia. Powietrze ma najelegantszą ze wszystkich ucieczek: można mówić o czuciu tak sprawnie, że nigdy nie trzeba czuć; można obracać ideę tak długo, że nigdy nie trzeba jej wykonać. Jeśli złapiesz się na trzecim opowiadaniu tej samej „przełomowej myśli” trzem różnym osobom — przestań mówić i zrób z nią jedną rzecz. Kropla, która nie osiądzie na gruncie o świcie, wyparuje.
💎 Ścieżka słowa rezonuje najczęściej z niebieskim chalcedonem, lapisem czy kalcytem — kamieniami mówców. Twój osobisty kamień wskaże jasnowidzenie Wery, warto z niego skorzystać — EDKEDK — Energetyczny Dobór Kryształów.
✨ Pytania do pracy z tą energią:
- Jaka prawda czeka we mnie na nazwanie — i komu albo czemu ma być powiedziana?
- Które z moich myśli są przestrzenią, a które wciąż patrolem?
- Jaka idea przecięła mi ostatnio głowę jak meteor — i czy dałam, dałem jej grunt, czy pozwoliłam, pozwoliłem jej wyparować?
🏛️ Podsumowanie od autora: nie wykopuj ziarna
Została jeszcze jedna rzecz, którą muszę Ci powiedzieć — i jest to rzecz, od której zależy wszystko powyżej.
Nie wykopuj ziarna, żeby sprawdzić, czy rośnie.
Znam ten odruch, bo to odruch zbroi: skoro coś zasiałem, to teraz będę tego pilnować. Codziennie odgarniać ziemię i patrzeć, czy już kiełkuje. Mierzyć, porównywać, poganiać. Ale przypomnij sobie, co usłyszałaś, usłyszałeś na skalnej półce: ziarna Syriusza nie rosną od pilnowania. Ziarna Wszechświata rosną od światła, od ognia, wody, ziemi i powietrza — a to wszystko już masz. Twoje jedyne zadanie na najbliższe tygodnie brzmi: nie zadeptać gruntu. Czyli: nie zasypywać pustki działaniem, nie wracać do pancerza pod ładniejszą nazwą i nie odbierać kiełkowi prawa do własnego tempa.
I pamiętaj o drugim ziarnie — tym, którego nikt nie widzi. Twój Syriusz B pracuje w klatce piersiowej niezależnie od tego, co pokazuje świat. Jeśli za miesiąc będzie Ci się wydawało, że „nic się nie zmieniło”, przyłóż dłoń do mostka i sprawdź, jak oddycha kark, żuchwa, lędźwie… i kolana. Masę niewidzialnej gwiazdy poznaje się nie po jej blasku, lecz po tym, że to, co widoczne, zaczęło się poruszać po innej drodze.
A jeśli chcesz zajrzeć głębiej — sprawdzić, jak Twoje ziarno wpisuje się w Twój własny kosmogram, gdzie w Twoim horoskopie leży szczelina, w której wylądowało, i czego dokładnie będzie potrzebowało w nadchodzących miesiącach — zapraszam Cię na ezo-konsultację. Portal się domknął, ale to, co zasiane, dopiero zaczyna swoją historię. Warto wiedzieć, w jakiej glebie rośnie.
Zbroja została na skale. Światło zostało w Tobie.
Mięknij. Unoś. Świeć.
Cez





Wybrałam ziarno zorzy…a dzisiaj rano wzięłam do pracy Rubin w lewej kieszeni i tygrysie oko w prawej 🫣
I teraz widzę już dlaczego :)))