Ołtarzyk łączący energię byka z plutonem w retrogradacji
Czas na plot twist w naszych energetycznych bykowych pracach. Już pięknie odnaleźliśmy się w tych energiach wzrostu, uziemiania, budowania, utwierdzania, a tu cyk – szanowny pluton wchodzi do retrogradacji i otwiera się przed nami coś nowego – nową możliwość.
Byk może wydawać się nieco powierzchowny, dlatego z głębokim, tajemniczym, sekretnym plutonem tworzy wielce ciekawe zderzenie. Nie będzie jednak z tego żadnej epickiej kraksy.
Na sezon byka zaproponowałam wam pracę z trzema kryształami – sfalerytem, rubinem i lawendowym jadeitem (PDF z opisem znajdziecie w naszej akademii). Teraz pokażę wam, jak wykorzystać ich energię w kontekście retro plutona. Proponuję zbudowanie ołtarzyka z tych trzech kryształów. Będzie to ołtarzyk łączący energię ziemi z energią wody. Gdy ziemia jest wilgotna, jesteśmy w stanie dokopać się o wiele głębiej. Dzisiaj skorzystamy z tej właściwości oraz z niezwykłej sytuacji na niebie.
Zbudujemy ołtarzyk pomagający wzmocnić nasze intencje energią wody, w tym wypadku naszych emocji. Ołtarzyk ten przetransformuje trudne emocje, które dotąd przeżyliśmy i odczuwaliśmy, w siłę popychającą nasze marzenia i plany do przodu. Przetransformujemy te trudne emocje w radość i dumę z osiągniętych sukcesów.
Składniki:
Sfaleryt
Jadeit lawendowy
Rubin
Niewielka szklanka lub słoik
Woda
Kartka i długopis
Podkładka (np. talerzyk)
Jeśli nie posiadamy któregoś z tych kryształów, możemy je zastąpić innymi, np. rubin – cytrynem, jadeit lawendowy – innym jadeitem, sfaleryt – dowolnym jaspisem lub aragonitem. Dodatkowo każdy z nich może zostać zastąpiony kryształem górskim.
Sposób wykonania:
Wybieramy spokojne miejsce, w którym będziemy mogli wykonać ołtarzyk. Włączamy nastrojową muzykę, opcjonalnie zapalamy kadzidło lub świecę o ulubionym zapachu. Po prostu tworzymy miłą, budującą atmosferę.
Do słoika lub szklanki wlewamy wodę, co najmniej połowę naczynia. Ustawiamy szklankę na podkładce.
Na kartce zapisujemy coś, co chcemy osiągnąć. Marzenie, plan do zrealizowania, stan do osiągnięcia, np. “jestem szczęśliwa w swoim związku miłosnym”, “z łatwością prowadzę swoją firmę do osiągania dochodów na poziomie 50 k miesięcznie”, “cieszę się doskonałym zdrowiem”. Napiszmy to jak najstaranniej, żeby wszechświat wiedział, że to dla nas ważne.
Teraz kartkę włóżmy do słoika, kładąc na nią jadeit lawendowy lub kryształ, który go zastępuje. kartka powinna nasiąknąć, oddając jadeitowi wszelkie trudności do przetranformowania. Obecność wody jest tutaj kluczowa. Ustali pewien ciąg krążenia energii.
Obok słoika ułóżmy pozostałe kryształy. Spójrzmy z dumą na swoje dzieło. Będzie z nami przez kolejne 6 dni.
W tym czasie stanie się coś wielkiego. Woda będzie nas oczyszczać. możemy czuć, jak ruszają się w nas pokłady wstydu, wątpliwości, braku wiary w siebie i powoli się rozpuszczają. Być może nie uda nam się ich rozpuścić całkowicie w ciągu tych 6 dni, ale skała zostanie przełamana, a energie stopniowo zaczną się rozchodzić. W tym okresie możemy odczuwać te trudne emocje, ale to dlatego, że część z nich nie potrafi nas opuścić poza naszą świadomością. Muszą się pokazać, by się ulotnić. Starajmy się nie zatrzymywać ich w sobie, tylko odczuć, dojrzeć i pozwolić się wypełnić. Traktujmy to jako pożegnanie, a nie coś, co z nami musi zostać.
Po 6 dniach (i 6 nocach) rozbieramy ołtarzyk. Wyciągamy ze słoika jadeit i razem z pozostałymi dwoma kryształami starannie myjemy je pod bieżącą wodą. Wylewamy ze słoika (być może już zmętniałą) wodę wraz z karteczką do toalety i w ten sposób ostatecznie uwalniamy to, co się oczyściło w tym czasie.
Zadanie wykonane. Możemy być pewni, że w ciągu tych sześciu dni wydarzyło się coś ważnego, coś niezwykle cennego dla duszy i dla naszych wcieleń. teraz możemy odważniej podejmować się nowych zafań iz większa lekkością realizować marzenia. Życzę wam, żebyście śmiało marzyli i wprowadzali marzenia do swojej rzeczywistości. Niech dzieje się magia 🙂
Ten sam ołtarzyk w opcji ognistej
Jeśli nie mamy teraz głowy do tego, by spotykać się ze swoimi ciężkimi, chowanymi tak długo emocjami, ale jednocześnie nie chcemy rezygnować z budowy ołtarzyka i skorzystania z tej niezwykłej energii, którą teraz mamy, proponuje niewielką modyfikację, dzięki której ołtarzyk i kryształy będą pracować na całkiem innym poziomie.
Wykonajmy ołtarzyk tak samo jak powyżej, tylko zamiast zanurzać intencję w słoiczku z wodą, połóżmy do na podkładce pod jadeitem lawendowym, całkowicie rezygnując z wody i słoika.
W skrócie będzie to wyglądało tak:
Piszemy intencję na kartce
Kładziemy ją na podkładce / talerzu
Na kartce układamy jadeit lawendowy
Obok układamy pozostałe dwa kryształy
Stawiamy podłużną świecę i wypalamy 1 / 6 jej część
Przez kolejnych 5 dni wypalamy kolejne części świecy (też 1 / 6), aż wypali się całkowicie.
Ten ołtarzyk, zamiast oczyszczać nasze złogi energetyczne, wpłynie wprost na nasze działanie. Będziemy bardziej skupieni i świadomi, odniesiemy wrażenie, że wiemy dokładnie co mamy robić w najbliższym czasie.
Nie należy tworzyć obydwu ołtarzyków, wybierzmy jeden z nich, by nie rozpraszać energii. Ja oczywiście stawiam na wodny, ale pozostawiam wam wolność wyboru 🙂




